brak sexu z zona
Ostatnio w jednym z wywiadów z młodym aktorem przeczytałam, że jest ok bo on już sobie "nie przeszkadza", co oznacza, że teraz docenia to co ma i potrafi się tym cieszyć. Większość ma przeświadczenie, że to co mamy jest nam dane na zawsze i tylko w obliczu tragedii lub perspektywy utraty zaczynamy myśleć o tym jak fajnie, że to
Brak seksu w związku – różne scenariusze. Wracając do Basi, w jej przypadku są możliwe trzy kierunki rozwoju sytuacji. Pracując metodą coachingową, może dokonać tzw. wglądów – czyli spojrzeć na relację z wielu stron. Zastanowić się, z czym nie radzi sobie ona sama i z czym ma problem jej partner.
Poruszył Pan kwestię, która jest kłopotem wielu par. Różnice w potrzebach seksualnych i preferowanych formach zaspakajania tychże potrzeb stają się często przyczyną nieporozumień, a nawet poważnych kryzysów w związku. Zwykle strona mająca mniejsze potrzeby lub unikająca seksu reaguje nasilonym wycofaniem ze sfery seksualnej, kiedy strona mająca większe libido próbuje przekonywać do współżycia. W Państwa sytuacji potrzebna jest konsultacja seksuologiczna u psychologa. Nie istnieje przecież magiczny trik, który zmieni sytuację. Trzeba przyjrzeć się głębiej, co powoduje, że w sferze seksualnej funkcjonujecie Państwo w taki, a nie inny sposób. Na funkcjonowanie seksualne pary wpływ mają oboje partnerzy. To zestaw ich cech indywidualnych, poziomu libido, przekonań dotyczących seksu, stosunku do swojej seksualności, własnych wcześniejszych doświadczeń seksualnych i wielu innych składowych, które w relacji z partnerem dają pewien "wynik" w postaci takiego, a nie innego funkcjonowania we wspólnej sferze seksualnej. Jeśli jesteście Państwo z Krakowa zapraszam na konsultację do mojego gabinetu lub sesję przez komunikator Skype. Pozdrawiam serdecznie,
Z moją żoną jestem od 9 lat i mam 3 dzieci . Odrazy tylko napiszę w odpowiedzi na pytanie co to znaczy brak sexu . To nie ma znaczenia jak długo ja potrafię codziennie i moja żona o tym wie ale jak ona potrafi nie kochać się 3 miesiace. To jest brak całkowity .
napisał/a: Konstans 2016-04-10 17:31 zilenda napisal(a):Ja mam taki sam problem ;/ Z tym,że jestem kobietą. Zupełnie nie mam ochoty na seks z mężem. Bardzo mi na nim zalezy i nie chciałabym go stracić ale po prostu mi się nie chce i tyle.... Nie wiem o co chodzi bo nie jesteśmy przepracowani, żyje nam się dobrze. Jesteśmy w związku prawie 4 lata. Czy po takim czasie traci się ochotę na seks? A i ola czy przetestowałaś ten afrodyzjak o którym tutaj piszesz? Witaj, po 4 latach wspólnego pożycia nie powinnaś odczuwać chęci na taki zastój :) Zwłaszcza, jesli kochasz, jesli czujesz się kochana, jesli mąż Cie fiz. pociąga ... Przyjmujesz jakies leki? Robiłas badania hormonalne? Chodzisz do ginekologa? Badasz się regularnie? najprościej jest zbadać sobie hormony, zrobić podst. badania. Jesli to, jak zachowujesz się teraz, przeszkadza Tobie, jest w pewnym sensie anomalią, może zaburzyć Wasz związek ... Moim skromnym zdaniem posiadanie zabawek erotycznych nie zmieni stanu rzeczy. Co najwyżej takie "instrumenty" mogą ożywić, uzupełnić, dopełnić, dodac pikanterii igraszkom łożkowym ... ale na pewno nie sprawią, że nagle pustynia ... zostanie pokryta wodą. Jesli to nie rutyna zagościła w Waszym życiu ... zbadaj się i pomóż sobie, bo przyjemnośc czerpana z intymnych chwil razem, jest naprawdę ważna :) Pozdrawiam.
Qh7u.